Obserwuję

Ulecz się muzyką! Kilka słów o tym, czy hobby może być terapią

Jednym z tematów prezentacji, jaką miałam przygotować na zajęcia w szkole językowej, do której chodziłam jeszcze nie tak dawno temu, była muzyka. Nie było z góry narzuconych wytycznych i zastanawiałam się z której strony mogłabym ugryźć to zagadnienie. Czytając różne artykuły w internecie, natknęłam się na pojęcie muzykoterapii, a każda kolejna publikacja rozbudzała moją ciekawość.

Większość pewnie już słyszała o tej metodzie, ale jej zastosowanie jest dużo szersze niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.  Można z niej korzystać poprzez słuchanie, granie na instrumentach, śpiewanie, pisanie piosenek i zajęcia grupowe. Nie wiem czy wiecie, ale w wielu ośrodkach stosuje się muzykoterapię, jako technikę wspomagającą, która może:

  • redukować ból po zabiegach chirurgicznych i w chorobach onkologicznych, gdyż odpowiednio dobrana wpływa na napięcie mięśni, reguluję tętno i oddech oraz obniża próg wrażliwości zmysłów,
  • poprawić zdolności poznawcze u osób po udarze mózgu,
  • obniżyć ciśnienie krwi i poprawić wydolność oddychania u pacjentów z chorobami serca,
  • zmniejszyć częstość akcji serca i niepokój u wcześniaków,
  • ułatwić rehabilitację narządów ruchu w przypadku chorób psychosomatycznych.

Nieźle, prawda? A to dopiero początek. Wraz z rozwojem muzykoterapii, opisywane są coraz lepsze rezultaty wykorzystania jej w leczeniu zaburzeń i chorób psychicznych. Lekarze podkreślają, że muzyka jako narzędzie terapeutyczne może być bardzo skuteczna, ale są ostrożni w przypisywaniu jej zasług. Kilka rzeczy jednak wiemy na pewno.

Czynny udział w zajęciach muzycznych kształtuje poczucie tożsamości, pomaga zidentyfikować problemy i nazwać emocję, ponieważ dźwięki wywołują reakcje nad którymi człowiek nie może do końca panować. Jest to duży krok na drodze do wyleczenia.

U osób cierpiący na nerwicę obserwuje się większą chęć integracji z otoczeniem, wzrost poczucia własnej wartości, pobudzenie inwencji twórczej i wyobraźni. Muzyka wpływa także pozytywnie na chęć rozwiązywania konfliktów i obniża poziom lęku.

W leczeniu osób starszych muzykoterapia pomaga poprawiać motorykę, poprzez stymulację mięśni, zredukować stres, ułatwić kontakty międzyludzkie. Duże różnice dostrzega się również w zdolności zapamiętywania i walce z otępieniem.

Jak widać, muzyka może oddziaływać na ludzkie ciało i umysł bardziej, niż na co dzień to odczuwamy. Co w takim razie przyda nam się, nawet jeśli nie zdiagnozowano u nas żadnej poważnej choroby? Moim zdaniem warto eksperymentować i na przykład, kiedy mamy gorszy nastrój, robić odwrotnie niż mamy w zwyczaju, czyli zamiast smutnych i melancholijnych utworów, puścić sobie coś weselszego. Dobrze mieć nawet specjalną listę na takie okoliczności. Poza tym niektóre piosenki poprzez rytm, ale także tekst potrafią pobudzić do działania. Ja swego czasu na odtwarzaczu stworzyłam playlistę „motywatory”, którą puszczałam sobie, kiedy miałam lenia, albo pogoda nie zachęcała do biegania. Warto również spróbować włączyć sobie coś spokojnego, kiedy odczuwamy ból fizyczny, poza naukowymi dowodami, o których tutaj piszę, w moim przypadku muzyka lepiej odwraca uwagę od cierpienia niż film czy książka.

Na koniec dodam tylko, że przed prezentacją, o której mówiłam na początku, podczas której miałam stać i mówić po angielsku do dużej grupy niedawno poznanych ludzi, przesłuchałam kilka ulubionych kawałków i na podstawie własnych doświadczeń, mogę powiedzieć- to działa 😉

Temat muzykoterapii jest bardzo obszerny, ja wybrałam tylko najciekawsze, moim zdaniem, fakty. Jeśli ktoś ma ochotę poczytać więcej, poniżej artykuły z których korzystałam:

 Emilia Paszkiewicz-Mes, „Muzykoterapia jako metoda wspomagająca leczenie”
Ludwika Konieczna-Nowak, „Możliwości stosowania muzykoterapii w leczeniu osób z zaburzeniami psychicznymi- praktyka i stan badań”
Joanna Krawczyk- „Dźwiękiem po życie. Wykorzystanie muzyki i muzykoterapii do pomocy osobom zagrożonym samobójstwem”

Aha! I kilka utworów, które nie raz wyciągnęły mnie z prywatnego bagienka rozpaczy, więc może niektórym z was też pomogą. Trochę banałów, ale któż od czasu do czasu ich nie potrzebuje 😉

 

Daria

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s