Czytam

„Motylek” Katarzyny Puzyńskiej- moje wielkie rozczarowanie

Mała wioska w której wszyscy się znają, tajemnice, intrygi, zdrady... Brzmi znajomo? Czy da się z tego zrobić świetny kryminał? Zdecydowanie tak. Czy udało się to Katarzynie Puzyńskiej? Niestety nie. W Lipowie na Mazurach śmiertelnie potrącona zostaje zakonnica. Po sekcji zwłok okazuje się jednak, że nie był to wypadek. Lokalni policjanci dostają duży kredyt zaufania… Continue reading „Motylek” Katarzyny Puzyńskiej- moje wielkie rozczarowanie